polski Internet, rynek reklamy, e-commerce, to co mnie otacza, co inspiruje, co irytuje, co napędza mnie i świat wokoło
Kategorie: Wszystkie | Polecamy | Przemyślenia | Reklamy | Różne | Wiersze | oSobie
RSS
wtorek, 28 lutego 2006
Dzem Dobry
Jakiś czas temu w TV można było zobaczyć kampanię reklamową Łowicza i nowych smaków dżemów.

Dla przypomnienia zajrzałem ostatnio na stronę http://www.sniadaniaswiata.pl/

Śniadanie na Dzem Dobry :)


Polecam filmiki a szczególnie, te które nie trafiły do TV (egzotyczny trójkąt)

16:38, jacek.jankowski , Reklamy
Link Dodaj komentarz »
Kaczyński po Bushu
Kiedyś była "gierka" z Bushem juniorem, teraz można zobaczyć jak majestatycznie spada Pan Lech (lub Jarosław)

http://www.tutaj.be/
10:48, jacek.jankowski , Różne
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 19 lutego 2006
Cała prawda o Babciach....
Cała prawda o niektórcy babciach wynajmujących pokoje dla studentów:

http://stfu.ordie.org/stancja.mpg

Strzeżcie się, w ciagu 5 minut babcia może ostarżyć :
- o kręcenie filmów porno
- o kombinowanie przy dokonywaniu zakupów
- o kombinowanie przy wynajmnie mieszkania
- o kupowanie za drogiego sprzętu fotograficznego
- o kupowanie nie komputerów a laptopów

Uwaga! Babcie używają słów wulgarnych! Materiał nie nadaje się do oglądania przez osoby nieletnie!
19:26, jacek.jankowski , Polecamy
Link Komentarze (1) »
Nasz Kochany Kraj
Ostatnio rozmawiam ze znajomymi z różnych firm, z różnych branż i jedno mnie zaskakuje, mianowicie, wiele firm (w szczególnie z polskim kapitałem) "kombinuje z pracownikami".

Mianowicie powstają pewne patologie :
- zamiast zatrudniać ludzi, zatrudnia się jednoosobowe firmy,
- pracownicy nawet w tzw. "poważnych" firmach dostają np. 1000 zł brutto w umowie o pracę, a resztę "pod stołem",
- pracodawcy nie zapewniają dostatecznego zaplecza sprzetowego (i tak znajomi handlowcy musza jeździć własnymi autami, prowadząc własną firmę, a "pracodawcy" wystawiają faktury za używanie auta).

Co możemy zrobić my, aby takie procedery się skończyły?

PS. mam też przykład z najbliższego mojego otoczenia, gdzie pracodawca zatrudnia około 15 osób i wszyscy mają umowy o pracę, a część już na czas nieokreślony, tak więc jak ktos się postara to może.


13:20, jacek.jankowski , Przemyślenia
Link Dodaj komentarz »
piątek, 10 lutego 2006
Powrót Boomu
Dziwnym zbiegiem okoliczności udało mi się wczoraj trafić na konferencję "Internet 2k6 - Powrót Boomu".

Wystawcy dość potężni na polskim rynku m.in.: Google Polska, Hypermedia, Ad.net, NetSprint.

Jak to na konferencji, wszyscy próbowali sprzedać swoje produkty, swoje pomysły a w przerwach kawawych "głaskali się po pupciach".
Najlepsze jest to, że dużo osób odwiedzających konferencję to ludzie z tzw. branży - czyli te dane które pojawiały się na ekranach powinny byc dla nich całkowicie znane. Reazumując, taka konferencja to tylko miejsce, gdzie z jednej strony wystawcy mogli zareklamować siebie, równocześnie pokazując że konkurencja jest "be". Z drugiej strony goście, dla których było to spędzenie czasu poza biurem (darmowy lanczyk, kawusia, ciacho) i posłuchanie tego co albo wiedzą albo już dawno powinni wiedzieć.

Czekam na czas kiedy to, wzrorem innych branż, firmy eCommerce w Polsce zrobią konferencje z prawdziwego zdarzena, na której pojawi się nie jedna duża agencja wykonawacza (tutaj dla mnie to były Hypermedia) a kilka.

A gośćmi nie będą "kolesie" z firm z branży, ale przedstawiciele firm, które z "poważnymi" agencjami i dużymi budżetami nie mają na codzień do czynienia.

Ciekawe co wtedy powiedzą im Panowie z Dużych Firm

10:06, jacek.jankowski , Przemyślenia
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 07 lutego 2006
Praca w Internecie

Na onecie pojawił się ciekawy artykuł na temat poszukiwania i zdobywania pracy za pośrednictwem Internetu.

Ciekawe jest bowiem spojrzenie na ten problem oczami obywatela USA. Z moich doświadczeń, w Polsce nie ma aż takich problemów jak za wielką wodą.
Autorka wspomina o kradzieży danych osobowych, o wyłudzeniach, medotach podkradania wartościowych pracowników.

Wspomina też o dewersyfikacji poszukiwań, od szukania na wielkich portalach specjalizujących się w ofertach pracy (w Polsce może takim odpowiednikiem być www.pracuj.pl; www.jobpilot.pl czy www.hrk.pl ) po serwisy specjalistyczne (w Polsce np.: www.przedstawiciele.pl ) aż po mniejsze, ale lepiej działające serwisy (tutaj polecam www.iza.pl).

Osobiście dodałbym serwisy kariery konkretnych firm (każdy z większych koncernów ma taki dział) lub po prostu oferty pracy na stronach www firm.

Miło mi się także zrobiło, że nie tylko ja mam takie odczucie, mianowicie autorka wspomina o głównych błędach serwisów rekrutacyjnych. W większości, po wysłaniu aplikacji na stanowsko, nie otrzymujemy żadnej, ale to żadnej informacji zwrotnej.

Wyjątkiem w Polsce są niektóre większe formy (miło byłem zaskoczony mailami np. od Unilevera gdy aplikowałem do nich kilka lat temu, oraz za każdym razem zaskakują mnie konsultantki z www.iza.pl - za każdym razem dostaję od nich informację zwrotną co się stało z moją aplikacją, a aplikowałem już chyba z 3 razy :)

A jakie wy macie odczucia?

 

18:54, jacek.jankowski , Przemyślenia
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 06 lutego 2006
Sieci społeczne

Coraz więcej tego sie tworzy - mi najbardziej odpowiadają polskie grono.net, amerykańskie linkedin.com i europejskie openbc.com.

Najdziwniejsze w tych sieciach dla mnie jest to, że pomimo że ludzie Ciebie nie znają, nie wiedzą co od nich chcesz, w jakim celu się z nimi bezpośrednio kontaktujesz to i tak pozwalają na to abyś miał ich w kręgu swoich "najbliższych znajomych".

Osobicie zaczynam działać prawie jako hub (przynajmniej w sieciach zagranicznych) - zobaczymy czy da cokolwiek pozytywnego.
Mi narazie dało tylko (albo może aż) możliwość spotkania starych znajomych, którzy mieszkają w zupełnie innych miejscach, czasem bardzo odległych od tego w którym się wcześniej spotykaliśmy.

Szczegółnie jest to, akurat dla mnie. dobre, ponieważ strasznie nie lubię rozmawiać przez telefon (plotkować o dzieciach etc.), wole złapać kogoś na GG lub na mailu, i tak spokojnie popisać, a nie zmuszać się do zdawkowego "Aha" jak mi ktoś tłumaczy pół godziny, jakie to jej/jego dziecko jest super.
No ok, jak jest super, to czemu od 2 lat nie możemy się spotkać, żeby to dziecko zobaczyć i przekonać się naocznie, że dziaciak jest naprwade git.

A wracając do tematu - takie sieci społeczne dają nam możliwość spokojnego kontaktowania się - a jak już naprawde mamy sie z kimś spotkać, to na miłość boską - w REALU a nie stronie WWW, ludzie no:)

18:58, jacek.jankowski , Przemyślenia
Link Komentarze (2) »
Kolejne znalezione
W Polsce ruszyła kampania nowego Fiata - Grande Punto.

Ciekawe czy wykorzystają ten filmik, który znajdziecie na http://www.putfile.com/jacekjj
lub tu :
http://media.putfile.com/_Grande_Punto

Mnie całkowicie rozwalił :) szczególnie jak pomyślałem sobei jak by wyglądał pomiedzy reklamą jakiegoś Palmoliva a np. Gillette :)

Update
Putfile sie wiesza, więc wrzuciłem to na zaprzyjaźniony serwer - kliknij tutaj


11:12, jacek.jankowski , Reklamy
Link Komentarze (1) »
niedziela, 05 lutego 2006
Harry Potter i Mroczne Zakończenie

Już kilka dni temu skończyłem tą kolejną książkę Pani Rowling.

Nie wiem jak wy, ale ja się zdołowałem zakończeniem - czy to napewno jest książka dla dzieci?

Ciekawe co ostatnia część przyniesie? Teksańską Masakrę Piłą Mechaniczną czy może Żeź Niewiniątek?

15:55, jacek.jankowski , Przemyślenia
Link Dodaj komentarz »
środa, 01 lutego 2006
Powalone akcje

Troszkę mam pokręcone wszystko dookoła, troszkę poprzez pracę (robimy zajefajny projekcik, może o tym już w najbliższym czasie) ale też nieopatrznie kupiłem (sic!) Harrego Pottera vol. 6 czyli Księże Półkrwi.

Przysiadłem i czytam i czytam, i jak zwykle najfajniejsze na końcu.

W przerwach pomiędzy czytaniem a pracą a znowu czytaniem tak sobie rozmyślam, że to kwestia Marketingu i globalizacji.

Ciekawe co by sie stało jakby taka nasza Akademia Pana Kleksa została napisana po angielsku, przez zapijaczonego angola jakies 8 lat temu. I jeśli trafiła by w ręce tych samych speców od marketingu - to czy teraz dzieciaki zachwycaly by się piegami? A może Ojciec Dyrektor wyzwał by książkę szybko od instrukcji pedofilskiej i w Polsce była by zakazana?

Któż wie.

Więc tak sobie myślę, czy nie warto było by na falii potteromanii wypromować naszego Pottera - Adasia Niezgódkę (czy jakoś tak)? Trzeba było by mu tylko dodać jakieś elementy dramatyczne (może zabić mu pieska czy coś), dodac trochę erotyki (może np. obok Akademii Pana Kleksa być jakaś szkoła żeńska) i tejemniczości (ale to z tego co pamietam jest). Do tego dobry marketing i jedziemy :)

19:22, jacek.jankowski , Przemyślenia
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2
Google
Web gumik.blox.pl

Kreatywna Rodzina